Trójstronny szczyt pomiędzy przywódcami Niemiec, Francji i Rosji miał przynieść uzgodnienie podstawowych spraw przed zbliżającym się szczytem NATO w Lizbonie. Czy nie wpłynie on jednak na zmianę samej koncepcji Sojuszu? Najważniejszą wiadomością po spotkaniu w Deauville jest zgoda Rosji na udział w lizbońskim szczycie. Uczestnicy rozmów trójstronnych zadeklarowali, że konsultacje pomiędzy Francją, Niemcami i Rosją nie mają być konkurencją dla NATO. Jednak fakty podważają to stanowisko w sposób zdecydowany.
Działania europejskich polityków mogą wpłynąć na kurs rosyjskiej polityki, choć nie jest to pewne. Jest to jednak ryzykowna gra, ponieważ zbliżenie krajów Starej Unii do Rosjan może mieć fatalne skutki w relacjach pomiędzy Unią Europejską a USA, oraz między krajami Europy Zachodniej, a bardziej sceptycznymi wobec Wielkiego Niedźwiedzia krajami byłego bloku sowieckiego (20.10.2010).
http://www.psz.pl/tekst-34721/Niemiecka-prasa-szczyt-w-Deauville-nie-jest-konkurencja-dla-NATO








