Amerykanie nie chcą cięć w wydatkach na obronę

Email Drukuj

Jak informuje National Review, w ankietach dotyczących obrony narodowej naród amerykański zdecydowanie wspiera system obrony przeciwrakietowej (współczynnik procentowy waha się między 80 a 90 procentami). Fundacja Gallupa podała informację stanowiącą, że Amerykanie w zdecydowanej większości są przekonani, iż obrona narodowa USA nie jest wystarczająco silna. Co ciekawe lutowy sondaż Gallupa pokazał, że mieszkańcy Stanów Zjednoczonych uważają, że prymat militarny USA na świecie upada.

 

 

Dzisiejsza ankieta dla tej samej fundacji pokazuje, że cięcia budżetowe w dziedzinie obronności w poszukiwaniu oszczędności nie są akceptowalne dla większości Amerykanów.

Wygląda na to, że pacyfistyczne prądy płynące z Waszyngtonu nie zawładnęły tradycyjnie konserwatywną większością amerykańskiego społeczeństwa. Pomimo kryzysu, mieszkańcy USA nie zamierzają rezygnować z własnego bezpieczeństwa, na rzecz doraźnych oszczędności.

Obecne władze w Waszyngtonie szermują funduszami, jeśli chodzi o promocję aborcji i tolerancji, a oszczędności szukają w dziedzinie bezpieczeństwa. Jak się okazuje, Amerykanie nie godzą się na taki stan rzeczy. Administracja Baracka Obamy zaczyna tracić grunt pod stopami, a jej lewicowo-liberalny program traci swój czar odwrotnie proporcjonalnie do powiększających się stale bezrobocia i dziury budżetowej. Czy ostatnią deską ratunku dla Obamy będzie, o czym pisze Rzeczpospolita, planowana akcja PR-owa oparta na osobie pierwszej Damy?

 

Link: http://www.nationalreview.com/corner/251349/americans-pollsters-dont-cut-defense-mackenzie-eaglen

http://www.rp.pl/artykul/552946,552986.html

Opracował Wojciech Jakóbik