Znana amerykańska publicystka Anne Applebaum uznała za zasadne zignorowanie przez Baracka Obamę szczytu państw UE. W artykule, który ukazał się w "Washington Post", podkreśla, że rząd amerykański nie ma w Unii Europejskiej poważnego partnera, UE nie jest bowiem w stanie wypracować wspólnej polityki zagranicznej.
Applebaum dowodzi, że Amerykanom lepiej w tej sytuacji porozumiewać się bezpośrednio z poszczególnymi państwami Unii - czyli w praktyce z jej najsilniejszymi członkami. Wpisuje się tym samym w dyskusję o tym, czy UE powinna mieć wspólną politykę zagraniczną. Polecamy tekst na ten temat - w kontekście relacji amerykańsko-unijnych i polskich interesów - Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, który jest dostępny w dziale Artykuły.








